Dynia nie tylko na Halloween – przepisy z dynią

Nie ma chyba innego warzywa, które stawałoby się tak popularne w konkretnym okresie roku. Dynia – bo o niej mowa – za sprawą Halloween jest szczególnie chętnie kupowana na przełomie października i listopada. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by gościć ją na talerzach zdecydowanie częściej, zwłaszcza że pod różnymi postaciami jest dostępna w sklepach przez cały rok.

Dynia a wartości odżywcze – co się w niej kryje?

Przede wszystkim dynia należy do niskokalorycznych warzyw i dostarcza średnio 26 kcal/100 g, które pochodzą głównie z węglowodanów. Potas, a także niewielkie ilości fosforu, wapnia i magnezu – te składniki mineralne znajdziemy w dyni. Jakie witaminy dostarczysz, jeśli spożywasz jej miąższ? Zdecydowanie na czele listy znajduje się witamina A, a konkretniej beta-karoten, któremu dynia zawdzięcza swoją barwę. Należy również uwzględnić pewne ilości witaminy E oraz witamin z grupy B. Nie zapominajmy także o pestkach dyni, które są źródłem błonnika pokarmowego oraz cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Dynia – jaka jest najlepsza odmiana?

Co człowiek, to opinia. Zamiast wartościować poszczególne odmiany, sprawdźcie najważniejsze informacje na ich temat. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, do czego zamierzasz wykorzystać daną dynię.

Dynia zwyczajna

Popularna w Polsce odmiana dyni o okrągłym, bardzo regularnym kształcie. Jej miąższ jest żółty lub pomarańczowy i ze względu na stosunkowo mało słodki smak, świetnie nadaje się do potraw na bazie innych warzyw oraz wszelakich przetworów. Oprócz miąższu wykorzystaj także jej pestki – wystarczy je wysuszyć (np. w piekarniku) i wyłuskać z łupinek.

Dynia Hokkaido

Łatwo odróżnisz ją wśród innych rodzajów dyni – jest znacznie mniejsza oraz lżejsza, a przy tym na wierzchołku ma charakterystyczny „ogonek”. Pod ciemnopomarańczową skórką skrywa złotawy, miękki miąższ. Ta japońska odmiana dyni jest szczególnie często wykorzystywana do gotowania i pieczenia, ponieważ nie trzeba jej obierać ze skórki, co stanowi ogromne ułatwienie podczas obróbki kulinarnej. Sprawdzi się w daniach na słodko i na słono.

Dynia piżmowa

Zdecydowanie najsłodszy rodzaj dyni, który rewelacyjnie odnajduje się jako baza do ciast, ciasteczek, puddingów czy musów. Na tle innych dyń wyróżnia się bladym kolorem skórki, za to dla kontrastu pomarańczowym miąższem. Oryginalny jest również jej kształt, przypominający wydłużoną gruszkę. Ze względu na niewielkie gniazdo nasienne pozyskasz z niej sporo miąższu.

Dynia piżmowa, hokkaido, makaronowa, prowansalska

Dynia makaronowa

Jej wydłużony owalny kształt i jasny kolor skórki powoduje, że nie od razu kojarzymy ją z dynią. Często jest uprawiana w przydomowych ogródkach. Nazwę zawdzięcza swojej właściwości rozpadania się jasnopomarańczowego miąższu na pasemka przypominające makaron. Dobra do marynowania oraz do wszelakich dań wytrawnych.

Dynia prowansalska

Odróżniająca się na tle innych dynia o… zielonym kolorze skórki. Znana również pod nazwą Muscat de Provence, zalicza się do grupy dyń piżmowych. Jej słodkawy miąższ sprawdzi się we wszelakich wypiekach i daniach na słodko. Odmiana zimowa nadaje się do długiego przechowywania.

Dynia – sprawdzone przepisy

Zanim przejdziesz do przygotowywania różnych potraw, sprawdź, w jaki sposób upiec dynię. Przerobiona na purée (czyli zblendowana po upieczeniu) posłuży jako baza do wszelakich placuszków, gofrów czy ciast. Pokrojona w kostkę sprawdzi się jako dodatek do sycących zup, risotto czy makaronu.

Jak upiec dynię?

  1. Usuń pestki z dyni, pokrój je na kawałki (ze skórką).
  2. Uzyskane kawałki ułóż skórką do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  3. Piecz w temperaturze 180 stopni przez około 30-40 minut. Pieczona dynia jest gotowa, jeśli widelec łatwo wchodzi w miąższ. Sprawdź ją w ten sposób przed wyjęciem z piekarnika.
  4. Na koniec wyjmij łyżką miąższ. Bez problemu odejdzie od skórki.

Proste ciasto z dynią

Do przyrządzenia tego ciasta przyda się upieczona dynia przerobiona na puree.

  • 200 g mąki pszennej (możesz użyć 1:1 mąki pełnoziarnistej i mąki o niższym typie)
  • 1 szklanka puree z dyni (najlepiej piżmowej)
  • 2 jajka
  • 3 łyżki masła
  • 1 duży dojrzały banan lub garść daktyli namoczonych i zblendowanych na pastę
  • 2 garści orzechów włoskich
  • szczypta cynamonu

1. Przesiej mąkę i dodaj do niej cynamon.

2. Masło ucieraj chwilę lub miksuj, a następnie dodaj jajka – zmiksuj ponownie.

3. Dorzuć rozgniecionego banana lub daktyle oraz purée z dyni i miksuj masę.

4. Dodaj mąkę i zmiksuj tylko do połączenia składników.

5. Dodaj do masy posiekane orzechy i przełóż do foremki silikonowej lub zwykłej, wyłożonej papierem.

6. Piecz ciasto w temperaturze 180 stopni przez około 40-50 minut (do suchego patyczka).

Dahl z soczewicy z dynią

  • ½ średniej cebuli
  • 200 g dyni zwyczajnej obranej ze skórki i pokrojonej w kostkę (uwaga: możesz też użyć tej pieczonej)
  • pół puszki mleczka kokosowego
  • ¾ szklanki czerwonej soczewicy
  • 300 ml bulionu warzywnego
  • 1 i ½ łyżki oleju rzepakowego
  • 1 ząbek czosnku
  • ½ łyżeczki startego imbiru (świeżego)
  • ¾ łyżeczki kurkumy
  • 2 szczypty chilli
  • sól, pieprz

Wykonanie:

1. Pokrój drobno cebulę i podsmaż na rozgrzanym oleju (możesz to zrobić w garnku).

2. Dorzuć pokrojoną w kostkę i obraną dynię (jeśli korzystasz z pieczonej, dodasz ją dopiero na końcu) i podsmażaj przez około 8-10 minut. Pod koniec podsmażania dodaj także przeciśnięty przez praskę czosnek.

3. Dodaj imbir oraz kurkumę, a także wcześniej opłukaną czerwoną soczewicę, wodę oraz mleczko kokosowe. Gotuj około 10-15 minut (do miękkości soczewicy oraz dyni).

4. Jeśli korzystasz z upieczonej wcześniej dyni, dołóż ją do garnka tuż przed zmięknięciem soczewicy. Dopraw dahl solą i pieprzem. Zjedz solo lub z dodatkiem ryżu.

Agnieszka Falborska

Dietetyczka, edukatorka żywieniowa i copywriterka medyczna. Od lat publikuje artykuły dotyczące żywienia, zdrowej diety i aktywności fizycznej. Wyznaje zasadę dawania wędki zamiast ryby, dlatego przede wszystkim zajmuje się edukacją dietetyczną. Prywatnie wielbicielka gór, gotowania w stylu zero waste i roślinnego sposobu żywienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.