Zero waste w kuchni. Jak nie marnować jedzenia?

Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) na świecie rocznie marnuje się 1,3 mld ton żywności. Taką ilością jedzenia można by wyżywić wszystkich Polaków przez 66 lat. A teraz przeliczmy to na złotówki. Ogromne sumy, prawda?

W naszym kraju na śmietniku ląduje ok. 9 milionów ton produktów spożywczych, z czego 2 miliony wyrzucamy w naszych gospodarstwach domowych. W ciągu miesiąca to ok. 45 złotych na osobę. Przy czteroosobowej rodzinie rocznie wraz z przeterminowanym jogurtem, zwiędłą sałatą czy czerstwym chlebem pozbywamy się z portfela ponad 2 000 złotych!

Straty i marnotrawstwo żywności to problem globalny. Nie dotyczy tylko nas – indywidualnych konsumentów – ale też rolników, przetwórców, hurtowników i sprzedawców.

Skutki marnowania żywności

Mogłoby się wydawać, że wyrzucanie jedzenia to problem indywidualny, uderzający nas po kieszeni, ewentualnie wzbudzający wyrzuty sumienia. Nic bardziej mylnego. Musimy wziąć pod uwagę, że wyrzucając jedzenie:

  • marnujemy energię i wodę, które potrzebne są do wyprodukowania żywności,
  • produkujemy większą ilość odpadów, których często nie segregujemy odpowiednio, przez co śmieci nie mogą zostać poddane recyklingowi,
  • ingerujemy w środowisko naturalne, przyczyniając się do przyspieszenia zmian klimatycznych (blisko 1/5 gazów cieplarnianych ma związek z produkcją, przetwarzaniem, transportem i przechowywaniem żywności),
  • zwiększamy konsumpcję, co z kolei  ma swoje odzwierciedlenie we wzroście cen.

O tyle dobrze, że zdajemy sobie sprawę z faktu, iż wyrzucanie jedzenia generuje wysokie koszty.  Według danych CBOS 71% osób wie, że negatywnie oddziałuje to na środowisko naturalne. Pojawia się też wątek etyczny – zdajemy sobie sprawę z tego, że w niektórych zakątkach świata nadal panuje głód i ludzie nie mają co jeść, a my bezkarnie wyrzucamy żywność.

Dlaczego wyrzucamy jedzenie?

Badania pokazują, że do śmieci jedzenie najczęściej wyrzucają osoby młode, wykształcone, mieszkające w dużych miastach i niezależne finansowo. Z kolei osoby starsze robią to albo sporadycznie, albo wcale. Ma to swoje uzasadnienie. Ludzie urodzeni tuż po II Wojnie Światowej oraz w czasach PRL-u wiedzą, że żywność może być swego rodzaju luksusem. Gospodynie potrafiły przygotować obiad z tego, co miały pod ręką. Piekły chleb. Dieta była pełna sezonowych owoców i warzyw, które najczęściej trzeba było zebrać samemu. Z kolei pokolenie osób urodzonych u progu XXI wieku nie pamięta pustych sklepowych półek. Zna już jedzenie przetworzone, gotowe do spożycia. Nie wie często, ile pracy trzeba włożyć w uprawę warzyw czy hodowlę zwierząt. Wszystko jest bowiem na wyciągnięcie ręki. Czy to źle? Czy to oznacza, że mamy wszyscy zacząć uprawiać kawałek ziemi, by jeść tylko to, czym obdarzy nas natura? Nie ma takie potrzeby, ale konieczność zmian jest nieuchronna. I tu z pomocą przychodzi filozofia zero waste (o której pisaliśmy tutaj), czyli życia bez odpadów.

Jak być zero waste w kuchni?

Do tematu marnowania żywności warto podejść bardzo poważnie. W pierwszej kolejności zanotujmy, co najczęściej wyrzucamy. Badania wskazują, że w kubłach na śmieci lądują zwłaszcza: pieczywo, warzywa i owoce, wędliny, jogurty, sery i ziemniaki. Zastanówmy się następnie, dlaczego w taki sposób pozbywamy się jedzenia. Czy było niewłaściwie przechowywane? A może umknął nam termin przydatności do spożycia lub nie wiemy, w jaki sposób wykorzystać dany produkt?

W kolejnym kroku przyjrzyjmy się naszym zapasom. Zajrzyjmy do lodówki, zamrażarki, do szafek kuchennych i spiżarni. Zanotujmy, jakie produkty spożywcze mamy i zastanówmy się, co możemy z nich przygotować. Zróbmy listę dań, tym samym układając jadłospis na kilka najbliższych dni. Kupujmy wyłącznie brakujące produkty.

Z rozsądkiem róbmy też zakupy. Zawsze miejmy ze sobą listę i się jej trzymajmy. Możemy też robić zakupy on-line z dostawą do domu, o której pisaliśmy tutaj. W ten sposób unikniemy marketingowych sztuczek, które czyhają na nas w hipermarketach.

Ale zero waste w kuchni to nie tylko planowanie posiłków i wykorzystywanie ukrytych w naszych szafkach produktów. To też gotowanie z resztek, z których można wyczarować całe mnóstwo pysznych dań. To zresztą nic nowego, bo właśnie tak gotowały nasze babcie. Wystarczyło, że pod ręką znalazło się kilka podstawowych produktów, a w kilkanaście minut na stole pojawiła się pyszna zupa, kluski lub pierogi.  

Zero waste – przepisy na prostą i zdrową kuchnię

W przypadku kuchni zero waste trudno o kulinarne przepisy. W tej filozofii należy postawić na kreatywność. Gotujemy bowiem z tego, co mamy. Okazuje się jednak, że leczo lub zapiekanka przygotowane z resztek warzyw mogą być świetną propozycją na kolację. Smaczny jest też bulion ugotowany z obierek, o ile kupujemy ekologiczne warzywa lub mamy je z własnego ogródka.

Dobrym pomysłem jest też kupowanie produktów z krótkim terminem ważności. Dotyczy to zwłaszcza pieczywa oraz nabiału (mleka, jogurtów, kefirów). Wiele hipermarketów oddało do dyspozycji klientów specjalne półki, na których znaleźć można przecenione produkty ze zbliżającym się terminem przydatności. W ten sposób nie tylko zaoszczędzimy pieniądze, ale też zapobiegniemy marnowaniu żywności.

Jak wykorzystać coś, co już raz zostało w kuchni wykorzystane?

  • Z czerstwego pieczywa zrobisz grzanki i tosty, twarde bułki zetrzyj na tarce.
  • Masz za dużo ugotowanego makaronu? Zrób z niego zapiekankę.
  • Z nadwyżki ryżu przygotujesz sałatkę.
  • Jeśli zostały ci ziemniaki z obiadu, przygotuj z nich kopytka lub ziemniaczane klopsy.
  • Z warzyw pozostałych po gotowaniu rosołu zrobisz pyszny pasztet. Możesz też wykorzystać je do sałatki jarzynowej.

To tylko kilka z propozycji. Jest ich jednak całe mnóstwo. Nie ograniczaj się zatem, tylko działaj. I oszczędzaj.

Agnieszka Gotówka

Autorka wielu artykułów o tematyce medycznej i prozdrowotnej. Miłośniczka ekologii, redaktor naczelna serwisu Biokurier.pl. Prywatnie mama dwóch chłopców, z którymi uwielbia chodzić na spacery i podziwiać chmury.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *